
Okres zimowy na Mazurach to świetna okazja, aby w spokoju odwiedzić te zabytki czy placówki kulturalne, które z braku czasu pominęliśmy w czasie urlopu wakacyjnego. Chcemy przybliżyć Wam ośrodki muzealne zlokalizowane na Mazurach. Właśnie teraz, zimą, warto tam zajrzeć, poznać ich zbiory i odkryć wiele ciekawostek historycznych związanych z tym pięknym regionem Polski. Tym razem zapraszamy Was do Rynu.
Gdy temperatura spada poniżej zera, a mazurskie jeziora Ołów i Ryńskie pokrywają się taflą lodu, Zamek w Rynie przeobraża się w scenerię rodem z mroźnej baśni. Ten czternastowieczny kolos, będący niegdyś siedzibą krzyżackiego komtura, dziś pełni rolę jednego z najbardziej nastrojowych hoteli w Europie. Dlaczego warto obrać ten kierunek właśnie zimą? Bo to właśnie wtedy, przy blasku kominków i w ciszy uśpionych Mazur, zamek najchętniej zdradza swoje sekrety.
Największą atrakcją, która robi wrażenie bez względu na pogodę, jest ogromny, zadaszony dziedziniec. To serce zamku, gdzie historia spotyka się z rozmachem. Zimą odbywają się tu biesiady rycerskie, koncerty i widowiska historyczne. Dzięki szklanemu zadaszeniu możemy podziwiać monumentalne, surowe mury, pozostając w cieple, nawet gdy na zewnątrz szaleje zamieć. To tutaj najlepiej czuć skalę budowli, którą w 1377 roku zaczął wznosić Zakon Krzyżacki.
Podziemne tajemnice i lochy
Dla poszukiwaczy dreszczyku emocji zamek przygotował wyprawę do swoich fundamentów. Krążą legendy o rozległych lochach, które miały niegdyś łączyć zamek z okolicznymi budowlami. Zwiedzanie z przewodnikiem pozwala zejść do piwnic, gdzie surowy kamień i niska temperatura przypominają o mroczniejszej karcie historii obiektu – czasach, gdy w XIX wieku władze pruskie, a później hitlerowcy, urządzili tu ciężkie więzienie. Dziś te przestrzenie budzą fascynację, a nie strach, stanowiąc idealny cel dla miłośników zagadek historycznych.

Cztery Skrzydła – cztery światy
Zamek podzielony jest na cztery skrzydła, z których każde posiada unikalny charakter, co sprawia, że spacer po obiekcie jest jak podróż w czasie. Skrzydło Komturskie - najbardziej dostojne, przypominające o najwyższych rangą urzędnikach zakonnych. Skrzydło Rycerskie - pełne symboliki walki i honoru, idealne dla fanów średniowiecznego oręża. Skrzydło Myśliwskie - nawiązujące do mazurskiej przyrody i tradycji polowań w okolicznych puszczach. Skrzydło Więzienne - choć nazwa brzmi groźnie, dziś oferuje luksusowe pokoje o najbardziej intrygującej, surowej architekturze.
Zima w zamku to nie tylko historia, ale i regeneracja. W podziemiach znajduje się unikalna strefa rekreacyjna. Kąpiel w basenie otoczonym gotyckimi sklepieniami to doświadczenie jedyne w swoim rodzaju. Po mroźnym spacerze brzegiem jeziora Ołów, goście mogą skorzystać z saun i zabiegów SPA, które w tych wnętrzach smakują wyjątkowo luksusowo.
Spotkanie z Białą Damą
Nie można wyjechać z Rynu bez próby wypatrzenia Białej Damy. Ten dobry duch zamku, utożsamiany z tragicznie zmarłą księżną Anną, według opowieści przynosi szczęście każdemu, kto ją dostrzeże. Zimą, gdy w korytarzach tańczą cienie rzucane przez pochodnie i stylowe oświetlenie, wyobraźnia pracuje najmocniej. Wiele osób odwiedza zamek właśnie z nadzieją na to metafizyczne spotkanie.
Dlaczego warto przyjechać tu teraz?
Zamek w Rynie to obiekt żywy. Mimo że jest hotelem, pozostaje otwarty na zwiedzających, a zima pozwala na bardziej intymny kontakt z historią – bez tłumów i pośpiechu. Położenie w centrum miasteczka, tuż przy plaży, która zimą staje się idealnym miejscem dla morsów i spacerowiczów, czyni z Rynu idealny azyl.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!