
Nad jeziorem Czos na Mazurach rozległ się charakterystyczny szum, który dla fanów białego szaleństwa jest najpiękniejszą muzyką: na Górze Czterech Wiatrów ruszyły armatki śnieżne. Wszystko wskazuje na to, że wielkie otwarcie sezonu narciarskiego na Mazurach to już tylko kwestia dni.
Gdy tylko słupki termometrów spadły poniżej zera, ekipy techniczne jednego z najpopularniejszych ośrodków narciarskich w północno-wschodniej Polsce przystąpiły do ofensywy. Góra Czterech Wiatrów (G4W) oficjalnie ogłosiła, że zima przejęła tam stery. Widok pracujących pełną parą armatek to jasny sygnał dla narciarzy i snowboardzistów z całego regionu: czas wyciągać sprzęt z piwnic.
Wyścig z czasem i temperaturą
Naśnieżanie stoku to proces wymagający nie tylko specjalistycznego sprzętu, ale przede wszystkim odpowiednich warunków atmosferycznych. Ujemne temperatury, które zapanowały w ostatnich dniach, stały się idealnym oknem pogodowym dla zarządców obiektu.
– Korzystamy z ujemnych temperatur i intensywnie naśnieżamy stoki, aby zapewnić Wam najlepsze warunki do szusowania – informują przedstawiciele Góry Czterech Wiatrów.
Prace trwają niemal przez całą dobę. Cel jest prosty: stworzyć solidny podkład, który wytrzyma ewentualne odwilże i pozwoli na bezpieczne korzystanie z tras przez wiele tygodni. Dla regionu, który kojarzy się głównie z żeglarstwem, Góra Czterech Wiatrów jest zimowym sercem Mazur, oferującym namiastkę górskiego klimatu bez konieczności wielogodzinnej podróży na południe kraju.
Choć data oficjalnego otwarcia nie została jeszcze precyzyjnie wskazana, hasło „lada dzień” elektryzuje lokalną społeczność. Eksperci i instruktorzy z G4W radzą, by nie zostawiać przygotowań na ostatnią chwilę. Kolejki do serwisów narciarskich w przeddzień otwarcia bywają mordercze, dlatego warto działać już teraz.
Co powinno znaleźć się na liście „do zrobienia” każdego miłośnika zjazdów?
Sprawdź stan wiązań i butów. Czy nic nie sparciało? Czy mechanizmy działają płynnie? Nawet najlepsze umiejętności nie pomogą na oblodzonym stoku, jeśli krawędzie nart lub deski są tępe. Profesjonalny serwis nie tylko ułatwi jazdę, ale przede wszystkim zwiększy bezpieczeństwo. Pierwsze zjazdy po rocznej przerwie bywają wyzwaniem dla mięśni nóg. Krótka rozgrzewka w domowym zaciszu to dobry wstęp do sezonu.
Góra Czterech Wiatrów to nie tylko trasy zjazdowe, ale też unikalna panorama na zamarznięte jezioro Czos i okoliczne lasy. Dla wielu mieszkańców Mrągowa i turystów to miejsce spotkań i aktywnego wypoczynku, którego brakowało podczas jesiennej szarugi.
Zarządcy ośrodka apelują do wszystkich fanów sportów zimowych o czujność i śledzenie komunikatów w mediach społecznościowych. To tam, w pierwszej kolejności, pojawi się informacja o tym, kiedy pierwszy narciarz przetnie świeżo wyprodukowany puch.
Jedno jest pewne: armaty w ruchu oznaczają koniec czekania. Zima na Mazurach właśnie nabiera realnych kształtów. Do zobaczenia na stoku.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!